Do rąk lokalnych pasjonatów historii trafił niezwykły zbiór dokumentów z lat 1846–1863, dotyczących cmentarza grzebalnego w parafii Tuczępy. Materiały pochodzą z Akt Rządu Gubernialnego Radomskiego i zostały odnalezione w archiwum w Kielcach przez Panią Dominikę Switek, która udostępniła je szerszemu gronu odbiorców.
Co zawierają odnalezione dokumenty?
Wśród zachowanych kart znajdują się przede wszystkim imienne spisy zmarłych z lat 1848–1861. Dla każdej osoby odnotowano wiek, datę śmierci, wykonywany zawód lub przynależność stanową (np. włościanie, wyrobnicy, żebracy) oraz miejscowość pochodzenia. Wymieniane są m.in. Tuczępy, Sieczków, Grzymała, Góra, Dobra, Wólka i Niziołki. Część najuboższych mieszkańców chowano na podstawie wystawionych świadectw ubóstwa, co samo w sobie stanowi cenny przyczynek do badań nad strukturą społeczną dawnej wsi.
Troska o miejsce spoczynku – protokoły z połowy XIX wieku
Odrębną grupę stanowią protokoły Dozoru Kościelnego. Dokument z 1855 roku opisuje plan zabezpieczenia starego cmentarza, położonego na północ od wsi Tuczępy, przed dzikimi zwierzętami. Postanowiono wówczas otoczyć nekropolię głębokim rowem, nasadzić żywopłot i drzewka, ustawić zamykaną furtkę od strony drogi oraz wznieść dębowy krzyż w centralnym punkcie cmentarza.
Kolejny protokół, datowany na 1857 rok, porusza kwestię pilnego remontu zniszczonego, zbutwiałego drewnianego parkanu. Planowano wtedy wymianę sosnowych słupów oraz dyli, co świadczy o stałej trosce lokalnej społeczności o godne miejsce pochówku.
Autentyczne podpisy i pieczęcie
Na dokumentach zachowała się oficjalna pieczęć „Powiat Stopnicki – Dozór Kościelny Parafii Tuczępy”. Widnieją na nich również podpisy ówczesnych lokalnych osobistości: Karola Głuskiego (dziedzica Tucząp), Żelisława Wędrychowskiego (dziedzica dóbr Sieczków), Józefa Bronikowskiego oraz księdza plebana Jakóba Matulskiego.
Znaczenie odkrycia
Odnalezione akta to bezcenny materiał dla genealogów i historyków zajmujących się mikrohistorią regionu świętokrzyskiego. Dzięki nim można odtworzyć nie tylko losy konkretnych rodzin, ale także poznać obyczaje, hierarchię społeczną i codzienne troski mieszkańców parafii Tuczępy sprzed ponad 170 lat. To także dowód na to, że lokalne archiwa wciąż kryją nieodkryte skarby, które czekają na swoich badaczy.
Źródło: Pacanów i okolice – historia, prahistoria, genealogia

